Strona 2 z 3

Re: motocykl, jak rumak - ma nazwę własną

PostNapisane: 29 kwi 2012, o 17:27
przez fajerstarter
nell napisał(a):Wiem, że mój motocykl byłby najwspanialszy i miałby imię doskonałe - ale to już niewykonalne. Ja jestem moherem ! ( A Ty dopiero wolałbyś - całkiem teoretycznie)

ja też jestem mockerem jak tu większość :)

Re: motocykl, jak rumak - ma nazwę własną

PostNapisane: 29 kwi 2012, o 19:47
przez nell
Mocker :P - świetna nazwa : kpiarz, żartowniś? I mówisz z pewnością, że większość z humorem? To już wiem dlaczego z Wami raźniej.

Re: motocykl, jak rumak - ma nazwę własną

PostNapisane: 29 kwi 2012, o 21:42
przez fajerstarter
nell napisał(a):Mocker :P - świetna nazwa : kpiarz, żartowniś? I mówisz z pewnością, że większość z humorem? To już wiem dlaczego z Wami raźniej.

tutaj Jola na tym forum nikt nie będzie z ciebie szydził jak powiesz że słuchasz R.M albo wstawisz link z ciekawą wypowiedzią z tej rozgłośni ;)

Re: motocykl, jak rumak - ma nazwę własną

PostNapisane: 29 kwi 2012, o 21:58
przez nell
No, nie wiem - czytam Was w relacjach z rajdów- i czasami to iskrzy od różnic. Ale na szczęście przeważa koleżeństwo ( nie mylić z kolesiostwem :mrgreen: ) i męska solidarność. Trochę sobie pokpiwacie z tych co jadą pierwszy raz. A propos - p Maciej Wróblewski nauczył Was w Gietrzwałdzie piosenki z refrenem: Co nas nie położy - to postawi... Co nas nie zepsuje - to naprawi ? ( nie pamiętam tytułu) A w ogóle odbył się ten koncert :?:

Re: motocykl, jak rumak - ma nazwę własną

PostNapisane: 29 kwi 2012, o 22:16
przez brat_albert
a mój to bandzior bandzirorek lub bandziuś wszytko zależy od humoru mojego lub jego.
A humory to w większości mam ja o on jak Zawisza nigdy mnie nie zawiódł

Re: motocykl, jak rumak - ma nazwę własną

PostNapisane: 30 kwi 2012, o 18:38
przez nell
Czy Bandzior słucha Ciebie, czy Ty - Albercie Bandziora? Bo ta Wasza koegzystencja z humorami sobie nieźle radzi - wpis Twój pogodny, nawet pełen pozytywnych energii.

Re: motocykl, jak rumak - ma nazwę własną

PostNapisane: 1 maja 2012, o 16:23
przez Jur
nell napisał(a):No, nie wiem - czytam Was w relacjach z rajdów- i czasami to iskrzy od różnic. Ale na szczęście przeważa koleżeństwo ( nie mylić z kolesiostwem :mrgreen: ) i męska solidarność. Trochę sobie pokpiwacie z tych co jadą pierwszy raz. A propos - p Maciej Wróblewski nauczył Was w Gietrzwałdzie piosenki z refrenem: Co nas nie położy - to postawi... Co nas nie zepsuje - to naprawi ? ( nie pamiętam tytułu) A w ogóle odbył się ten koncert :?:

Oczywiście że się koncert odbył i to rewelacyjny Lecha Makowieckiego :)

Re: motocykl, jak rumak - ma nazwę własną

PostNapisane: 1 maja 2012, o 17:11
przez nell
Jur -dzięki , Lech Makowiecki / koncert rewelacyjny / super - to są fakty!
Zapowiadano (jak mi się zdaje) koncert Macieja Wróblewskiego - i o to pytałam.

Re: motocykl, jak rumak - ma nazwę własną

PostNapisane: 1 maja 2012, o 19:39
przez Jur
Jeszcze w sprawie koncertów na zlocie gwieździstym w Gietrzwałdzie to w niedzielę rano zagrała nam Kapela znad Baryczy :)

Re: motocykl, jak rumak - ma nazwę własną

PostNapisane: 3 maja 2012, o 08:52
przez nell
Kulturbarer - tak nazywa się motocykl naukowca-humanisty ( dźwigacz kultury). I twierdzi ( motocyklista), że wszystko co ważne przychodzi mu do głowy podczas jazdy na motocyklu.