Strona 4 z 4

Re: Rajd Katyński w Hucie Pieniackiej

PostNapisane: 19 wrz 2010, o 12:13
przez jendrekGS
To i ja wrzucę kilka moich.
Obrazek
Poranny wyjazd do Huty w eskorcie
Obrazek
Huta Pieniacka
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Witanie Rajdowców w Hucie P.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
uroczysta msza św.
Obrazek
ostatni żyjący świadkowie mordów
ObrazekObrazek
nowo umieszczona figórka MB
Obrazek
w pewnym momencie nawet się rozpogodziło ;)
Obrazek

Obrazek

Obrazek
wyjazd z Huty do Lwowa
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Podkamień, zwiedzanie klasztoru
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Lwów
Obrazek
cmentarz Łyczakowski
Obrazek
odnowiony pomnik Konopnickiej
Obrazek
grób rodziny naszego Komandora Trasy Adama Świtalskiego
Obrazek
cmentarz Orląt Lwowskich, też odnowiony
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
na koniec ciekawy ruch uliczny w rozkopanym przed Euro 2012 Lwowie

Re: Rajd Katyński w Hucie Pieniackiej

PostNapisane: 19 wrz 2010, o 13:34
przez fajerstarter
a z tego cieszyłem się i tęskniłem za tym najbardziej :)

Re: Rajd Katyński w Hucie Pieniackiej

PostNapisane: 20 wrz 2010, o 11:56
przez hutniak
15 września gościliśmy w Hucie Pieniackiej niezwykłych przybyszów - tego dnia dotarli tam motocykliści X Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego prowadzeni przez Pana Komandora Wiktora Węgrzyna. Przybyli po prawie 3 tygodniowej pielgrzymce do miejsc uświęconych polską krwią, zamieszkanych przez Polaków. Przyjechali także motocykliści z Polski – uczestnicy I Zlotu Motocyklowego Huta Pieniacka organizowanego przez Pana Adama Świtalskiego. Czekaliśmy na nich – my ocaleni mieszkańcy Huty Pieniackiej, potomkowie rodzin i sympatycy Stowarzyszenia .
Zmierzając do Huty ze Lwowa przez Brody, Podkamień obawialiśmy się kłopotów. Nauczeni doświadczeniem spodziewaliśmy się spotkać na trasie przejazdu milicję i aktywistów ukraińskiej partii nacjonalistycznej Swoboda. Jednak pierwszy patrol spotkaliśmy dopiero w Hołubicy. Szczęśliwie neobanderowców nie spotkaliśmy w ogóle. W Hołubicy, zatrzymaliśmy się przy ukraińskiej szkole podstawowej, gdzie na ręce dyrektora po raz kolejny ofiarowaliśmy uczniom pomoce naukowe i sprzęt sportowy. Podróż autobusem zakończyć musieliśmy w Żarkowie (w ostatniej przed Hutą osadzie) – powodem był fatalny stan drogi prowadzącej do Huty. Ulewne deszcze poprzednich miesięcy kompletnie zniszczyły drogę w wielu miejscach. Do Huty musieliśmy dostać się w inny sposób. Pomogli nam w tym motocykliści, którzy dotarli na Hutę niedługo przed nami. Rozpoczęły się przygotowania do Mszy Świętej w intencji pomordowanych – modlitwy, budowa ołtarza, rozpalanie zniczów i pochodni. O godzinie 16 w Hucie Pieniackiej, po raz kolejny wybrzmiało: W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego… Eucharystii przewodniczył kapelan Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego o. Marek Kiedrowicz. Rzeczywiście Huta Pieniacka ożyła. Oto po 66 latach, które upłynęły od dokonanego ludobójstwa w Hucie Pieniackiej znów odprawiono Mszę Świętą w której uczestniczyło ponad 300 osób – ocaleni i ich rodziny, przedstawiciele konsulatu i Parlamentu Rzeczypospolitej, motocykliści, siostry zakonne z Brodów, Polacy mieszkający na Ukrainie.
„Przychodzimy do was drodzy mieszkańcy Huty Pieniackiej, którzyście życiem a także śmiercią przynieśli owoc trwający. Czujemy się onieśmieleni w obliczu tego spotkania i waszego owocowania” mówił podczas homilii nasz wielki przyjaciel ks. Leszek Pankowski. Podczas Mszy Świętej poświęcono 250 różańców z napisem „H.P. 28 II 1944”, które z prośbą o modlitwę zostały ofiarowane przez Stowarzyszenie Huta Pieniacka uczestnikom uroczystości.

Po Mszy głos zabrała Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska Kola: Szanowni Państwo, te nasze spotkania w Hucie Pieniackiej na zawsze pozostają w Pamięci. Zawsze Pielęgnujemy każdy szczegół, każdy moment kiedy tutaj dojeżdżamy, kiedy tutaj jesteśmy, kiedy spotykamy takich wspaniałych ludzi jak Państwo. I w tym miejscu chcemy bardzo gorąco podziękować. To dzięki Opatrzności spotykamy właśnie takie osoby. Zastanawiamy się często nad wartościami – tymi najważniejszymi w życiu i dzięki Wam wiemy, co jest w tym życiu najważniejsze… wiemy, że hasło, które macie wypisane: Kocham Polskę i Ty ją kochaj – wiemy, że ono jest prawdziwe.
Kochani Hutnicy, do was powinnam powiedzieć na początku. Tyle razy tu przyjeżdżacie z nami. Niektórzy tylko sercem i myślami, niektórzy już odeszli od nas, ale zawsze będą przy nas…oni kochali to miejsce, a my kochamy ICH i dlatego zawsze będziemy tu przyjeżdżać…”

Następnie Pani Prezes, wraz z Sekretarzem Stowarzyszenia F. Bąkowskim w imieniu ROPWiM, wręczyła Złoty Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej przyjaciołom, na których wsparcie zawsze możemy liczyć: konsulowi generalnemu Grzegorzowi Opalińskiemu i konsulowi Marcinowi Zieniewiczowi.
Odznaczone zostało także nasze Stowarzyszenie – otrzymaliśmy Medal Stowarzyszenia Międzynarodowego Rajdu Katyńskiego ze wspaniałą adnotacją: „Za wasze polskie serca…”


Później, zapłonęły już ogniska, usiedliśmy wspólnie do wieczerzy. Był to moment niezwykły. Rzadko można uczestniczyć w czymś tak niezwykłym – tam w Hucie Pieniackiej, gdzie nie ma niczego, na porośniętej wysoką trawą polanie, przy ogniskach zasiedli Polacy. Przybysze ze wszystkich zakątków Polski, z różnych stron świata. Pielgrzymujący do Huty Pieniackiej by oddać hołd tym, którzy zginęli za to, że byli Polakami. Zasiedli jak wielka rodzina.
15 września w Hucie Pieniackiej działy się rzeczy wielkie. Próżno szukać w codzienności wydarzeń tak poruszających i pięknych.
To rzadki dziś widok: starszy Pan siedzący, na murku opowiada o rodzicach, kolegach o domu rodzinnym – o życiu w ukochanej Hucie Pieniackiej. Wokół niego ze łzami w oczach klęczą młodzi mężczyźni. Twardzi motocykliści wpatrzeni jak w obraz czekają w napięciu na każde słowo starszego pana, a gdy kończy, proszą by nie przestawał by mówił dalej.
Wieczorem, leżą krzyżem w miejscu gdzie w dołach po wapnie chowano zwęglone ciała zamordowanych Polaków. Później nad dogasającymi ogniskami rozbrzmiewają pieśni o rycerzach znad kresowych stanic, toczą się nocne Polaków rozmowy.

To wszystko stało się w Hucie Pieniackiej. Dlatego na koniec, powtarzamy słowa homilii

Czujemy się onieśmieleni w obliczu tego spotkania i waszego owocowania.

Re: Rajd Katyński w Hucie Pieniackiej

PostNapisane: 20 wrz 2010, o 12:36
przez Damian Africa
Fire szkoda tylko ze cena inna juz nie 2,25 rubla :-))))))

Re: Rajd Katyński w Hucie Pieniackiej

PostNapisane: 20 wrz 2010, o 16:22
przez fajerstarter
Damian Africa napisał(a):Fire szkoda tylko ze cena inna juz nie 2,25 rubla :-))))))

pal licho już tą cenę,za każdym razem co wpadałem na stację na Ukrainie to ciary mnie przechodziły ile siwych włosów mi z nerwów przybędzie,dla tego jak w końcu zobaczyłem stację benzynową w Polsce to aż musiałem sobie fotę z dystrybutorem walnąc z tej radości ,zobacz jaką mam morde uchachaną:D

Re: Rajd Katyński w Hucie Pieniackiej

PostNapisane: 20 wrz 2010, o 16:35
przez fajerstarter
Oj,zdaje mi się że pomyliłem tematy,myślałem że to temat o rajdzie,ale może zrekompensuje pomyłkę kilkoma fotkami z Huty Pinieckiej

Stowarzyszenie Huta Pieniacka

PostNapisane: 20 wrz 2010, o 18:38
przez hutniak
Szanowni Państwo,

Stowarzyszenie Huta Pieniacka zwraca się z prośbą do wszystkich uczestników naszej wspólnej uroczystości w Hucie Pieniackiej by zechcieli podzielić się swoimi wrażeniami, zdjęciami, filmami. Prosimy byście kierowali swoje refleksje oraz właśnie zapisy wideo i fotografie na adres naszego stowarzyszenia, lub na nasz adres e-mail (hutapieniacka@gmail.com).

Chcielibyśmy zamieścić je na naszej stronie. Już teraz sukcesywnie zamieszczamy zdjęcia i filmy które można oglądać przez naszą stronę internetową w zakładkach Filmoteka oraz Galeria. Adres strony głównej: http://www.hutapieniacka.blogspot.com

Re: Rajd Katyński w Hucie Pieniackiej

PostNapisane: 17 paź 2010, o 21:22
przez hutniak
Na stronie Stowarzyszenia Huta Pieniacka zamieściliśmy ok 30 nowych zdjęć nadesłanych przez uczestników spotkania w Hucie Pieniackiej. Na stronach forum rajdu zamieszczam więc tylko kilka odsyłając do galerii SHP na stronie www.hutapieniacka.blogspot.com

Szczególnie fajnie wyszły zdjęcia z meczu.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Rajd Katyński w Hucie Pieniackiej

PostNapisane: 2 mar 2011, o 06:59
przez hutniak

Re: Rajd Katyński w Hucie Pieniackiej

PostNapisane: 3 mar 2011, o 10:09
przez barył1
Z tego co pamiętam to stend byl połamany jak tam wjechaliśmy - obraźliwe może byc tylko oskarżenie o wandalizm i fuszerkę ;) bo jak mielibyśmy już go usuwać to zrobilibyśmy to przyzwoicie po polsku i śladu by nie było........