rady dla całkowicie poczatkującego

Re: rady dla całkowicie poczatkującego

Postprzez barył1 26 maja 2014, o 18:12

Moja rada rozmiar opony niech będzie taki jak zaleca producent. Mitas hmmm możeto i fajnie wygląda i pewnie po piachu da sie polatać ale radziłbym jakieś normalne gumy typu anakee czy turance mitas w deszczu na asfalcie a to 97% tras to nie jest fajne rozwiązanie .Bańke oleju weź ze sobą jakby co, jeżeli uważasz że wypije Ci więcej to możesz mieć problem z przejechaniem trasy i warto się zastanowić czy motocykl jest gotowy ? pozdrawiam
http://podziemiezbrojne.blox.pl/html
Avatar użytkownika
barył1
 
Posty: 458
Dołączył(a): 12 lip 2010, o 18:30
Lokalizacja: Warszawa
Imię: *
Nazwisko: *
gadu: 0
tlen: 0

Re: rady dla całkowicie poczatkującego

Postprzez Robert BBI 27 maja 2014, o 07:10

Mitas E07 nie nadaje sie praktycznie do niczego poza szutry. Jest cholernie sliski na mokrym. Na asfalcie tez potrafi zaskoczyć.

Jeżeli chcesz kompromisu to polecam Heidenau K60 Scout.
Robert BBI
 
Posty: 36
Dołączył(a): 3 sty 2012, o 01:23
Lokalizacja: Bielsk Podlaski
Imię: Robert
Nazwisko: D.
gadu: 0
tlen: 0

Re: rady dla całkowicie poczatkującego

Postprzez Szymek 27 maja 2014, o 13:46

Robert BBI napisał(a):Mitas E07 nie nadaje sie praktycznie do niczego poza szutry. Jest cholernie sliski na mokrym. Na asfalcie tez potrafi zaskoczyć.

Jeżeli chcesz kompromisu to polecam Heidenau K60 Scout.


Popieram zdanie o oponie marki Mitas jaka by nie była. Obecnie używam E09, które na mokrym asfalcie mają właściwości podobne do wódki z lat 80-tych. Ścinają z nóg, czyli układają motocykl w pozycji do snu :lol:
Co do opony Heidenau K60 Scout to należy pilnować ciśnienia w oponie oraz nie przeciążać!!! Brak częstego sprawdzania ciśnienia powoduje pękanie opony wokół kostek bieżnika, a następnie wypadanie kawałków gumy.
Przebiegi jakie miałem na powyższych modelach opon miałem powyżej 20 000km. Z tych dwóch modeli wybrałbym K60.
Sztuką jest umierać dla oj­czyz­ny, ale naj­większą sztuką jest dob­rze żyć dla niej.
Szymek
 
Posty: 343
Dołączył(a): 22 mar 2010, o 21:56
Lokalizacja: Alabama
Imię: mikus
Nazwisko: *
Wpisz markę posiadanego\ulubionego motocykla: HUNDA
gadu: 0
tlen: 0
skype: *

Re: rady dla całkowicie poczatkującego

Postprzez Adampio 17 cze 2014, o 20:29

Żeby nie zakładać nowego watku dalej ponudzę tutaj :lol:

Jak wyglada w praktyce wyżywienie?
Na stronie Rajdu napisano, że sniadania i kolacje zazwyczaj we własnym zakresie. Skadinąd wiem że Grzegorz był lata nadwornym kucharzem ale ostatnio zanabył motór ;) .

No i mam pytanie o obyczaj, czy np. sniadania/kolacje każdy SAM załatwia we własnym zakresie czy też zwyczajowo tworzy sie jakieś grupy żerowania (np tożsame z grupami w których sie jeżdzi)?

I co z obiadami, jest przerwa w ciagu dnia czy na cieplo je sie tylko na biwaku, a od sniadania do wieczora ciagnie sie na kanapkach/batonikach/sucharkach?
Adampio
 
Posty: 94
Dołączył(a): 25 sie 2011, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Piotr
Nazwisko: A.
Wpisz markę posiadanego\ulubionego motocykla: Transalp 600
gadu: 0
tlen: 0

Re: rady dla całkowicie poczatkującego

Postprzez Szymek 8 lip 2014, o 16:29

Tiaaa, dobre pytanie(tak odpowiada dyplomata).
"No i mam pytanie o obyczaj, czy np. sniadania/kolacje każdy SAM załatwia we własnym zakresie czy też zwyczajowo tworzy sie jakieś grupy żerowania (np tożsame z grupami w których sie jeżdzi)?"

Zazwyczaj rano jest wrzątek(oszczędzasz na własnej butli gazowej). Na śniadanie jest to co pozostało z kolacji, jeżeli nie reflektujesz na to, wówczas sam zapewniasz sobie śniadanie.
Każdy z grupy w której jedziesz ma cokolwiek do zjedzenia, wówczas tworzy się więź, która procentuje w dalszej podróży.
"I co z obiadami, jest przerwa w ciagu dnia czy na cieplo je sie tylko na biwaku, a od sniadania do wieczora ciagnie sie na kanapkach/batonikach/sucharkach?"
W ciągu dnia jest plan, którego pilnuje komandor trasy. W tzw. międzyczasie masz czas na obiad. Od grupowego zależy jak to rozwiąże. Zazwyczaj nikt nie chodzi głodny i nie narzeka, wyjątkiem są egzemplarze, które oczekują niańczenia i podtykania michy pod nos. Jak to mawiają: masz rozum i....., to kombinuj. :lol:
Sztuką jest umierać dla oj­czyz­ny, ale naj­większą sztuką jest dob­rze żyć dla niej.
Szymek
 
Posty: 343
Dołączył(a): 22 mar 2010, o 21:56
Lokalizacja: Alabama
Imię: mikus
Nazwisko: *
Wpisz markę posiadanego\ulubionego motocykla: HUNDA
gadu: 0
tlen: 0
skype: *

Re: rady dla całkowicie poczatkującego

Postprzez barył1 8 lip 2014, o 19:28

Szymek praktycznie wyczerpał temat mogę dodać jedynie, że sa dni kiedy ludzie Cię zapraszają i musisz zjeść 3 obiady a sa takie że na jedzenie musisz wykorzystać każdą wolna chwile np. tankowanie bo inaczej nie zjesz nic :mrgreen: Jaką grupę sobie stworzycie tak będziecie jedli spali etc..Rajd nie jest imrezą turystycza jest rajedem :twisted:
http://podziemiezbrojne.blox.pl/html
Avatar użytkownika
barył1
 
Posty: 458
Dołączył(a): 12 lip 2010, o 18:30
Lokalizacja: Warszawa
Imię: *
Nazwisko: *
gadu: 0
tlen: 0

Re: rady dla całkowicie poczatkującego

Postprzez Adampio 9 lip 2014, o 01:01

barył1 napisał(a):Rajd nie jest imrezą turystycza jest rajedem :twisted:

Ciekawe, że pierwsze co przychodzi Szanownym Przedpiszcom do głowy to obawa pytajacego o niedojadanie :lol:

A pytajacy pyta wyłacznie z zacytowanego powodu. Rajd ma konkretne zadania i jak przypuszczam Orgowie oczekuja, że uczestnicy będą aktywnie uczestniczyć w realizacji tych zadań a nie tylko robić tło w sztafarzu dwukołowym. Dlatego dobrze znać i takie szczegóły prze podjęciem decyzji, bo nie wypada - w przeciwienstwie do wyjazdu turystycznego - zwinąć sie i pojechac w siną dal, gdy dojdzie sie do przekonania że formuła wspólnego wyjazdu sie już wyczepała :lol:
Adampio
 
Posty: 94
Dołączył(a): 25 sie 2011, o 11:52
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Piotr
Nazwisko: A.
Wpisz markę posiadanego\ulubionego motocykla: Transalp 600
gadu: 0
tlen: 0

Re: rady dla całkowicie poczatkującego

Postprzez Szymek 9 lip 2014, o 14:18

Adampio napisał(a):
barył1 napisał(a):Rajd nie jest imrezą turystycza jest rajedem :twisted:

Ciekawe, że pierwsze co przychodzi Szanownym Przedpiszcom do głowy to obawa pytajacego o niedojadanie :lol:

A pytajacy pyta wyłacznie z zacytowanego powodu. Rajd ma konkretne zadania i jak przypuszczam Orgowie oczekuja, że uczestnicy będą aktywnie uczestniczyć w realizacji tych zadań a nie tylko robić tło w sztafarzu dwukołowym. Dlatego dobrze znać i takie szczegóły prze podjęciem decyzji, bo nie wypada - w przeciwienstwie do wyjazdu turystycznego - zwinąć sie i pojechac w siną dal, gdy dojdzie sie do przekonania że formuła wspólnego wyjazdu sie już wyczepała :lol:


Czyli lepiej jechać po przygodę i w nieznane. Po powrocie będziesz silniejszy. :D
Tak na marginesie, to po przyjeździe przytyłem, więc .... lepiej niedojadać :lol:
Sztuką jest umierać dla oj­czyz­ny, ale naj­większą sztuką jest dob­rze żyć dla niej.
Szymek
 
Posty: 343
Dołączył(a): 22 mar 2010, o 21:56
Lokalizacja: Alabama
Imię: mikus
Nazwisko: *
Wpisz markę posiadanego\ulubionego motocykla: HUNDA
gadu: 0
tlen: 0
skype: *

Poprzednia strona

Powrót do PORADY I UWAGI PRAKTYCZNE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość

cron