Prośba o obiektywną poradę

Prośba o obiektywną poradę

Postprzez marcusrad 20 mar 2011, o 21:46

Witam wszystkich

Planujemy z żoną dołączyć w tym roku do XI RK, motocykl sprawuje się jak dotąd bez żadnych problemów, a problem mam zgoła innej natury, mianowicie zdrowotnej. W grudniu miałem operację kolana, mam prawie zerwane wiązadło i kilka innych dolegliwości związanych ze stawem kolanowym. W każdym bądż razie poruszanie się bez stabilizatora jest dla mnie utrudnione. Jazda lokalna (Polska) nie sprawia mi strasznych problemów :) , ale mimo to nie chcę się porywać z motyka na słońce. Za każdą odpowiedź z góry dzięki.

Pozdrawiam
"... Żeby być motocyklistą, nie wystarczy benzyna w żyłach.
Potrzebny jest jeszcze olej w głowie..."
marcusrad
 
Posty: 43
Dołączył(a): 27 sty 2011, o 00:14
Lokalizacja: Radomsko
Imię: Marek
Nazwisko: Mielczarek
gadu: 0
tlen: 0

Re: Prośba o obiektywną poradę

Postprzez fajerstarter 20 mar 2011, o 22:20

w razie jak już rady nie będziesz dawał to moto na lawete a ty do samochodu z żonką
Avatar użytkownika
fajerstarter
 
Posty: 1119
Dołączył(a): 15 wrz 2009, o 01:16
Lokalizacja: warszawa
Imię: Fajer
Nazwisko: Starter
Wpisz markę posiadanego\ulubionego motocykla: HONDA VARADERO1000 honda 900rr fireblade
gadu: 7832933
tlen: 0

Re: Prośba o obiektywną poradę

Postprzez ATomek 20 mar 2011, o 23:51

Moim zdaniem odpowiedzieć może tylko Twój chirurg (co było robione, jaką metodą, jakie warunki potrzebne aby się dobrze zrosło). Ty bazujesz tylko na swoich odczuciach boli- nie boli i masz chęć jechać :)
RK to jazda obciążonym motocyklem w bywa trudnych warunkach: jesienne chłody, deszcz, czasem gruntowa droga, na której nawet doświadczony kierowca pomaga sobie nogą. Motocykl 250kg, bagaż 40, żona 60, Ty 90= 440 kg. Na w pełni sprawną nogę sporo.
Ja bym nie ryzykował. Optymizm w tych warunkach to za mało.
Pozdrawiam i życzę szybkiej rekonwalescencji
ATomek
 
Posty: 76
Dołączył(a): 1 mar 2009, o 22:59
Imię: x
Nazwisko: x
Wpisz markę posiadanego\ulubionego motocykla: xxx
gadu: 0
tlen: 0

Re: Prośba o obiektywną poradę

Postprzez Michał 21 mar 2011, o 07:47

Popieram Przedmówcę :!:
Avatar użytkownika
Michał
 
Posty: 246
Dołączył(a): 23 lut 2009, o 22:52
Lokalizacja: Otwock
Imię: Michał
Nazwisko: Korczyk
gadu: 3707329
tlen: 0

Re: Prośba o obiektywną poradę

Postprzez Daro 21 mar 2011, o 15:58

Jeszcze troche takich pytan i tylko patrzec jak zostanie wprowadzona KOMISJA LEKARSKA, sprawdzajaca kolana, żon. :D
Z archiwum pytan przed rajdowych - "czy bedzie jechal z nami lekarz? Lekarz jeszcze sie nie zapisal. Ale bedzie jechal ksiadz, bo sie zapisal"
Avatar użytkownika
Daro
 
Posty: 531
Dołączył(a): 11 mar 2009, o 09:39
Lokalizacja: Rębków k/Garwolina
Imię: Darek
Nazwisko: Ostolski
gadu: 0
tlen: 0

Re: Prośba o obiektywną poradę

Postprzez Twardy 21 mar 2011, o 21:58

Dobre DARO :lol: Popieram Przedmówców-lepie byc zdrowym i przytomnym :!: Bo nie raz sa różne sytuacje na drodze wymagajce szybkiej reakcji-wiec sprawnosc-jak najbardziej wskazana .Mnie wkurzal zwykly katarek...
Jak wytrwasz-pojedzisz na 12 RK-do tego czasu zdrowiej i lataj po PL! Wpadnij na start RK do Wawy itp.
Avatar użytkownika
Twardy
 
Posty: 1498
Dołączył(a): 18 kwi 2009, o 05:55
Lokalizacja: Polska
Imię: Wojciech
Nazwisko: Twardy
Wpisz markę posiadanego\ulubionego motocykla: Yamaha Fazer FZ 6 S
gadu: 6513592
tlen: 0

Re: Prośba o obiektywną poradę

Postprzez Zielo 25 mar 2011, o 14:03

ja także popieram moich poprzedników, jeżeli generalnie poruszasz się ze stabilizatorem to moja rada nie jedź tylko zdrowiej. XI RK jedzie po wertepach, Huta Pieniacka to lajcik w porównaniu z Barem a i Kamieniec Podolski jest nie najlżejszy - bruk no i ten podjazd do obowiska w ruinach. Tam w razie czego sprawne nogi w cenie bo jak one nie poradzą to możesz polecieć.
Odemnie to tyle.
Zielo
 
Posty: 91
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 21:15
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Zbyszek
Nazwisko: Zieliński
gadu: 0
tlen: 0

Re: Prośba o obiektywną poradę

Postprzez barył1 25 mar 2011, o 15:24

Skoro juz sie rozgadaliśmy to tak luźno - Moje moto z bagazami i 2 osobową obsadą to spokojnie 500 kg -a wiec siła moich nóg nie ma znaczenia no chyba że wyciskacie jedną nogą takie ciężary ? :lol:
Nie jestem jakimś super duper kierowcą ale jak motur leci to jedynym ratunkiem jest gaz :twisted: oczywiście w teorii każdy jest mundry więc kamieniem pierwszy nie rzucę :oops:
http://podziemiezbrojne.blox.pl/html
Avatar użytkownika
barył1
 
Posty: 458
Dołączył(a): 12 lip 2010, o 18:30
Lokalizacja: Warszawa
Imię: *
Nazwisko: *
gadu: 0
tlen: 0

Re: Prośba o obiektywną poradę

Postprzez Michał 25 mar 2011, o 15:44

Nie panikuj Michale ;) Wszak nawet jeżeli moto z ładunkiem waży 500 kg to przecie w powietrzu nie wisi a tylko część ciężaru na nogę kierowcy przekłada. Moja maszyna też do lekkich nie należy ale nie miałem jeszcze (odpukać) żadnego przechyłu ponad moje możliwości. Z innej strony Viaderko w swej doskonałości środek ciężkości ma dosyć wysoko, stąd po części jestem w stanie zrozumieć Twoje stanowisko w tej sprawie ;)
Avatar użytkownika
Michał
 
Posty: 246
Dołączył(a): 23 lut 2009, o 22:52
Lokalizacja: Otwock
Imię: Michał
Nazwisko: Korczyk
gadu: 3707329
tlen: 0

Re: Prośba o obiektywną poradę

Postprzez Zielo 25 mar 2011, o 20:28

Barył moje moto z tobołkami może nie waży tyle co twoje a jakieś 400 kg, miałem już parę momentów kiedy uślizgnęło mi się zadnie koło i 4 litery uratowało tylko szybkie podparcie nogą. A co do faktu, że gdy moto już leci to nie ma odwrotu to się zgodzę lecz należy pamiętać, iż noga w stabilizatorze nie jest tak sprawna i ruchliwa. Może to spowodować, że kolega nie zdąży w porę wyciągnąć nogi spod motocykla i dalej to już różnie bywa.
Zielo
 
Posty: 91
Dołączył(a): 2 mar 2009, o 21:15
Lokalizacja: Warszawa
Imię: Zbyszek
Nazwisko: Zieliński
gadu: 0
tlen: 0

Następna strona

Powrót do PORADY I UWAGI PRAKTYCZNE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość